Czy bielizna termoaktywna jest rzeczywiście skuteczna?

Bielizna termoaktywna już od jakiegoś czasu nie jest postrzegana jako rozwiązanie dostępne jedynie dla profesjonalistów. Sięgają po nią także sportowcy amatorzy i wiele wskazuje na to, że nie popełniają błędu. Jej popularność wynika przede wszystkim z funkcjonalności tego rozwiązania, bielizna termoaktywna jest bowiem wykonana z użyciem syntetycznych materiałów, które mogą sprawnie odprowadzać ze skóry nie tylko pot, ale i parę wodną, co sprawia, że pozostaje ona sucha nawet przy intensywnym wysiłku fizycznym. Bielizna, która szybko odparowuje wilgoć może też wpływać korzystnie na suchość skóry tworząc wokół niej warstwę ogrzanego przez ciało powietrza. Gdy trenujemy w chłodniejszych porach roku ma to szczególnie duże znaczenie, zapewnia nam bowiem komfort cieplny.

Oczywiście, nadal nie brakuje osób, które zastanawiają się nad tym, czy nie mamy do czynienia ze zbędnym wydatkiem, o zasadności którego starają się nas przekonać spece od marketingu. Na poparcie tych wątpliwości przywołuje się przykład bielizny bawełnianej, która przez lata była wykorzystywana przez biegaczy. Okazuje się jednak, że podobieństwo między nią i bielizną termoaktywną są jedynie pozorne, a różnice przemawiają na korzyść drugiego z wymienionych odzież treningowa​rozwiązań. Bielizna termoaktywna jest bardzo wygodna, jej największa zaleta wiąże się jednak z tym, że jest ona w stanie odprowadzić pot od powierzchni skóry tak, aby można było cieszyć się komfortem cieplnym nawet, gdy ta jest wilgotna. Co więcej, nawet odzież wierzchnia stworzona z myślą o sportowcach nie wywiązuje się ze swoich zadań tak dobrze, jak moglibyśmy się tego spodziewać, gdy brakuje bielizny termoaktywnej. O tym, że materiały termoaktywne zasługują na nasze zainteresowanie, przekonuje nas zresztą również nauka. Nie ulega wątpliwości, że ciepło jest odprowadzane z ciała nawet dwadzieścia razy szybciej w warunkach wilgotnych niż w suchych. Nawet więc jeśli bielizna bawełniana sprawia wrażenie cieplejszej, to ona odpowiada za wychłodzenie organizmu sportowca.

A co z trwałością bielizny termoaktywnej? Okazuje się, że również ona może przestać działać, choć określenia tego nie powinniśmy traktować dosłownie. Jej działanie może zostać jednak ograniczone już choćby wówczas, gdy zapomnimy o tym, jak duże znaczenie ma pranie jej w odpowiednim proszku. Materiał nie przestanie wówczas wchłaniać potu, może to jednak robić nawet kilka razy gorzej niż dotychczas. Oczywiście, o tym, jaki proszek wybrać, najlepiej dowiedzieć się u sprzedawcy.