Jak znaleźć dobry rower - podstawy

Trudno nie zgodzić się z tym, że zakup roweru nie jest prostym zadaniem, nie oznacza to jednak, że należy się go bać. Wiedzę na temat wszystkich aspektów związanych z wyborem można przedstawić w prosty i czytelny sposób, a to sprawia, że staje się on łatwiejszy, a ryzyko popełnienia błędu ogranicza się do minimum. Na co powinniśmy więc zwracać uwagę w pierwszej kolejności, jeśli liczymy na udany zakup?

Jeszcze zanim udamy się do sklepu i zaczniemy analizować dostępne w nim rozwiązania, powinniśmy zastanowić się nad tym, jak planujemy wykorzystać rower. Właśnie cel, który będzie nam przyświecał, ma największy wpływ tak na typ roweru, jak i na jego klasę. Dziś możemy korzystać z aż kilkunastu rodzajów rowerów. rower górski​Nie oznacza to jednak, że każdemu z nich należy poświęcić tyle samo uwagi. Co do zasady, mamy do czynienia z czterema grupami, które powinny nas zainteresować i to one będą poddawane przez nas analizy. Na pierwszy plan wysuwają się rowery górskie cieszące się nadal statusem najpopularniejszych wśród Polaków, popularne są jednak również rowery crossowe sprawdzające się poza miastem, rowery miejskie oraz rowery turystyczne znane też jako trekkingowe. Oczywiście, podana poniżej specyfikacja jest tylko orientacyjna, trudno bowiem o zakreślanie sztywnych granic.

Rowery górskie płynnie przechodzą w miejskie, a te w turystyczne. Pojęcia te w pewnych zakresach pokrywają się zresztą, a wiele podziałów ma jedynie sztuczny charakter. Jeśli tylko rower górski doczeka się błotnika i bagażnika, a już może aspirować do miana mieszczucha, choć nie traci nic na swoim znaczeniu jako góral. Właśnie ta elastyczność sprawia zresztą, że za najpopularniejszy uważany jest rower górski. Kolejnym krokiem jest zastanowienie się nad tym, gdzie rower można kupić, a gdzie lepiej powstrzymać chęć dokonania zakupu nawet, jeśli oferta cenowa wydaje się bardziej niż atrakcyjna. W tym drugim przypadku prym wiodą, oczywiście, supermarkety, z rowerami tanimi, ale bardzo niskiej jakości. Wbrew pozorom nie nadają się one nawet dla amatorów, grożą bowiem poważnymi kontuzjami.